Wszystkie składniki umieszczamy w misce lub misie miksera (drożdże rozkruszamy).
Składniki dokładnie mieszamy lub wyrabiamy mikserem z hakiem, stopniowo dolewając wodę.
Miskę z ciastem przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na 3 h, można je zrobić wieczorem i odstawić na całą noc, a upiec rano.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę, lekko oprószoną mąką i chwile wyrabiamy. Formujemy bochenek, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 40 minut.
W tym czasie piekarnik nagrzewamy do 220 C razem z naczyniem żaroodpornym, w którym będzie się piekł chleb. (naczynie powinno być dość duże).
Wyrośnięty chleb przekładamy do gorącego naczynia i przykrywamy pokrywką, jeśli nie macie pokrywki można przykryć go szczelnie folią spożywczą. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 35-40 minut (bez termoobiegu, grzałka góra-dół). Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i zmniejszamy temperaturę do 200 stopni. Pieczemy około 20 minut, chleb powinien mieć rumianą skórkę.
Upieczony chleb wyjmujemy z naczynia i studzimy. Najlepiej robiąc to na kratce kuchennej żeby nie zaparował nam od spodu i nie zrobił się mokry.
Idealnie smakuje ze świeżo zrobionym domowym masłem. :) Smacznego