Taki barszcz czerwony jadam tylko w święta. Podany z uszkami, krokietami czy pasztecikami jest po prostu wyśmienity. Obok zupy grzybowej jest to moja ulubiona świąteczna potrawa. Polecam.

Barszcz_czerwony_To_co_lubie_gotuje_i_polecam

Barszcz_czerwony_To_co_lubie_gotuje_i_polecam

Składniki:
1 kg buraków
2 litry wody
2 dkg (garść) suszonych grzybów leśnych
3 ziarenka ziela angielskiego
2 liście laurowe
1 cebula
3 goździki
4 ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
sól
pieprz
sok z cytryny
kwas buraczany

Braki obieramy i kroimy w cienkie plastry, dorzucamy grzyby, ziele i liść, goździki. Czosnek kroimy w cienkie plasterki. Cebulę opalamy nad gazem (jak do rosołu) i dokładamy do pozostałych składników. Całość zalewamy 2 litrami zimnej wody i gotujemy na małym ogniu około pół godziny, wyłączamy i odstawiamy na 2 godziny. Przecedzamy przez gazę.

Dodajemy sól, sok z cytryny, majeranek i kwas buraczany. Cytrynę i kwas (wg uznania). Podgrzewamy całość około 20 minut uważając, żeby barszcz się nie zagotował, ponieważ straci kolor. Podajemy z uszkami lub pasztecikami.