Przyszła jesień, a wraz z nią ochota na bardziej treściwe i kaloryczne dania. Dzisiaj zapraszam Was na galaretę z nóżek wieprzowych, gotujemy ją dość długo i na małym ogniu (podobnie jak rosół). Dzięki temu, że dodamy nóżki wieprzowe, (nie same golonki), a także dzięki temu, że gotujemy ją powoli mamy pewność, że galareta nam się zsiądzie bez dodatku żelatyny. Kto z Was robił już galaretę tej jesieni ? łapka w górę. Zapraszam. 🙂