Zapach ostatnich jesiennych śliwek skusił mnie do zrobienia jeszcze jednego ciasta ze świeżymi owocami.
Do tego ciasta równie dobrze nadają się śliwki mrożone więc nawet zimą możecie cieszyć się ich smakiem.

To_co_lubię_gotuje_i_polecam_Ciasto_ze_śliwkami

To_co_lubię_gotuje_i_polecam_Ciasto_ze_śliwkami

Składniki
4 duże jajka
¾ szklanki cukru (ja dałam pół)
130 ml oleju rzepakowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 szklanki mąki pszennej
600 g śliwek (lub innych owoców)
cukier puder
szczypta soli

 
Białka oddzielamy od żółtek, do białek dodajemy sól i ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier. Dodajemy żółtka i chwile ubijamy. Następnie cienką strużką wlewamy olej cały czas miksując. Przesianą mąkę i proszek do pieczenia dodajemy na koniec i delikatnie mieszamy łyżką lub na wolnych obrotach miksera. Blachę 25×30 (lub tortownicę) wykładamy papierem, ew. smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Przelewamy ciasto, a na wierzch układamy owoce. Pieczemy w 180 C około godziny.